lip 23

Wiele osób, które szczycą się posiadaniem kolekcji starych książek prędzej czy później znajduje się w sytuacji, w której któraś z posiadanych pozycji wymaga naprawy okłądki, aby storny nadal mogły się utrzymywać w jednym kawałku, nie rozsypujac dookoła. W takich przypadkach warto poszukać warsztatu introligatorskiego.

Pracowincy tego typu miejsc zwykle dysponują odpowiednimi narzędziami, które mogą odratować stare woluminy i książki. Dzięki nim można odrestaurować księgi, choć często paradoksalnie wiąże się z naruszeniem ich stanu pierwotnego. Przykładowo gdy wykorzystamy maszyny introligatorskie do sklejenia lub zszycia rozlatujacych się stron, zwykle stanie się to kosztem środkoweog marginesu kartek, który zodstanie częściowo ograniczony.

Oczywiście zakłądy introligatorskie wykonują też więcej czynności związanych z książkami. Przykładowo zajmują się oprawianiem w twarde okładki, również ozdobne. Jeśli natomiast ktoś chce oprawić zestaw kilkudziesięciu kartek w sposób możliwie tani, można tam dokonać bindowania albo na całość nałożyć termoopprawę. Ta ostatnia pomimo niskich kosztów wygląda dość estetycznie. Jej wadą jest jednak to, że po jej wykonaniu w maszynach poligraficznych należy odczekać, aż ostygnie. Jest też mniej trwała w porównaniu z innymi metodami łączenia i oprawiania kartek.

Zostaw komentarz